14 NAJCZĘSTSZYCH BŁĘDÓW BLOGERÓW 😧 - TEŻ JE POPEŁNIASZ!


O tak! Wszyscy popełniamy w kółko TE SAME błędy!
Ja również wiele z nich zdążyłam już przejść, odkąd zaczęłam blogować. Jednak możliwość ich rozpoznania i wyeliminowania całkowicie zmieniła moją blogową grę! Odkąd jeden po drugim odhaczałam z listy kolejny błąd, moje wyświetlenia zaczęły rosnąć, a na blogu pojawiło się sporo wspierających, lojalnych i naprawdę zainteresowanych tym, co mam do powiedzenia czytelników.

Niech to będzie mój prezent dla Ciebie.
Znajdź wśród tych 14stu swoje błędy i pożegnaj się z nimi raz na zawsze!

______________________


1. P E R F E K C J O N I S T A 

To był jeden z moich najtrudniejszych do pokonania błędów...
Wydawać by się mogło, że w przypadku bloga ta cecha jest na plus - niekoniecznie. Jeśli wszystko, co robisz, starasz się wykonywać najlepiej jak tylko potrafisz, to jesteś na dobrej drodze. Jednak gdy perfekcjonizm opóźnia Twoje działania i hamuje przed kolejnymi krokami - zaczyna się błędne koło.

Pragniesz publikować idealne posty na idealnym blogu, a w ostateczności spędzasz jedynie godziny nad poprawianiem czegoś, co być może nigdy nie ujrzy światła dziennego.

Oczywiście - jakość jest najważniejsza na blogu! Ale nikt z nas nie jest perfekcyjny, więc i blog taki być nie musi. Odpuść trochę i zamiast dopracowywać ten artykuł sprzed kilku miesięcy, po prostu go wrzuć i pozwól innym czerpać z niego to, co najlepsze.


2. N I E   P L A N U J E S Z 

Na blogu zrobiło się cicho, dawno nic nie publikowałeś. Czas coś napisać. Tylko co?
Szukasz pomysłu.
Czytasz inne blogi.
Przeglądasz tablicę na Fejsie.
Zauważasz śmieszne koty.
Budzisz się po trzech godzinach na transmisji live z satelity, słuchając dźwięku kosmosu (btw. uwielbiam to robić, gdy piszę! Taki zabawny fakt 🤐) i nic się nie dzieje.

Uwierz mi - czasem wena po prostu nie nadchodzi.
Dlatego warto nie tylko mieć zapasową listę tematów na posty, ale przede wszystkim plan działania, schemat. Ludzie lubią wiedzieć, kiedy znów dostaną od Ciebie kolejną wartość. Jeśli nie masz planu i posty dodajesz najpierw codziennie, a potem nagle co miesiąc - nie dziw się, że czytelnicy przestaną Cię odwiedzać.

Ja narzuciłam sobie prosty schemat - dwa wpisy tygodniowo. Jeden po, drugi przed weekendem.
Odkąd mam swoją małą rutynę, codziennie odwiedza mnie około tysiąca osób - nawet, jeśli nie dodaję nic nowego.


3. N I E   Z B I E R A S Z   L I S T Y 

Powinieneś robić to od dnia pierwszego! W ten sposób możesz na bieżąco informować swoich czytelników o nowych postach, dawać im drobne upominki w postaci materiałów niedostępnych na blogu, utrzymywać stały kontakt.

Nie wiesz jak zacząć?
Wstaw najprostszy formularz z tytułem - "bądź na bieżąco!". Z czasem dodasz jakieś ciekawe materiały! Ja np. daję swoim obserwującym co jakiś czas coś nowego w podziękowaniu za to, że wciąż są ze mną. Zapisują się raz, a prezenty dostają regularnie.

Teraz np. mają szansę wygrać Metamorfozę swojego Instagrama!
Skoro o tym mowa - Ty również możesz wziąć udział.
To nic nie kosztuje, a nagród jest mnóstwo, ponieważ co niedzielę ktoś wygrywa!
Zobacz listę rzeczy jakie otrzymasz tutaj:





4. B L O G   T R A K T U J E S Z 
J A K    H O B B Y 


Od razu mówię - tak, blog powinien być przede wszystkim Twoją pasją! Powinien dawać Ci radość, inspirować, motywować do pisania i promowania go.

Ale traktować go powinieneś jak rozwijający się biznes.

Jeśli będziesz traktować go jako dorywcze zajęcie, to i czytelników będziesz miewał dorywczo. Jeśli nie skupisz się choć trochę na podstawach promocji, nikt nie ujrzy Twoich genialnych wpisów. Jeśli sam nie zainteresujesz się możliwością zarabiania na swojej pasji, to mała szansa, że ktoś nagle zaproponuje Ci pieniądze za pisanie.

Zawsze jestem zdania, że jeżeli już coś robić, to na 200%. Inaczej w ogóle szkoda energii.


5. N I E   J E S T E Ś   W   1 0 0 %   S O B Ą

Wyjaśnijmy to sobie może bardzo bezpośrednio.
Blogów są miliony. Tak jak i piszących je ludzi. Jeśli jedyną rzeczą, która różni Cię od wszystkich jest fakt, że nie ma dwóch takich samych osób, to sprawa jest chyba oczywista.
Sukces da Ci tylko bycie sobą w 100%.

Tak, wiem. Może to brzmieć naiwnie.
Ale kiedy zrozumiesz, że to naprawdę jest Twoja największa broń, przestaniesz porównywać się do innych, osądzać, że ten blog jest lepszy, ciekawszy, ładniejszy, że tamta, to ma więcej postów, polubień na Facebooku...

Inni nie powinni mieć dla Ciebie znaczenia w kwestii prowadzenia TWOJEGO BLOGA.
Inspiruj się, motywuj - jak najbardziej. Ale nigdy nie porównuj i nie próbuj udawać kogoś, kim po odejściu od laptopa nie będziesz.


6. Z Ł E   T Y T U Ł Y

Z tym problemem nie radzi sobie większość blogerów. Nazywają swoje posty w taki sposób, że nikogo one nie zachęcają do kliknięcia albo najzwyczajniej w świecie rzucają hasło tak mylące, że aż nerw bierze po wejściu w link.

Tytuły muszą być chwytliwe, mocne, przyciągające uwagę, adekwatne do treści.
Ja osobiście uwielbiam je tworzyć - używam gry słów, podwójnych znaczeń, słownych zagadek. Sprawiam, że tytuły informują o treści, ale przy okazji grają na emocjach.
I to właśnie ich najważniejsza funkcja - wywołanie reakcji, która nie pozwoli ominąć danego wpisu obojętnie.



7. B A Ł A G A N

Posty piszesz ciągiem - nie używasz różnej wielkości czcionek, nie masz żadnego koloru przewodniego, w Twoich wpisać rzadko znajdują się dobrej jakości grafiki pasujące do tekstu.
Pamiętaj, że mamy szybkie czasy i ludzie nie chcą go poświęcać na domyślanie się lub czytanie czegoś, co sprawia im trudność w przyswojeniu. Ułatwiaj swoim czytelnikom przygodę z Twoim blogiem. Inaczej coraz mniej chętnie będą na niego zaglądać.

Drugi element - brak jasnych kategorii, etykiet.
No chyba, że Twoim celem jest ściągnięcie czytelnika na jeden tylko wpis. Wtedy ok, wszystko jasne. W innym wypadku podziel posty tematycznie i postaraj się maksymalnie ułatwić dotarcie do kolejnych, interesujących wpisów.

Wiesz jaka jest podstawowa zasada każdej dobrej strony?
ZASADA TRZECH KLIKNIĘĆ - oznacza tyle, że w każdy zakamarek strony można dostać się w tylko 3 krokach. Nie ważne z jakiego miejsca się startuje i do jakiego dąży.

Co może pomóc?

  • dobrze zbudowane menu umieszczone na górze strony
  • etykiety/kategorie oznaczone w poście i pasku bocznym
  • widget z proponowanymi wpisami na końcu posta
I rzecz ostatnia - reklamy
Rozumiem doskonale; chcesz zarabiać na swoim blogu. Ale uwierz mi, że nadmiar reklam nie da Ci pieniędzy, ponieważ nie będzie nikogo, kto by je oglądał lub w nie "klikał". Nie zaśmiecaj każdej wolnej przestrzeni banerami, grafikami sklepowymi, wyskakującymi oknami.
To nie cygańskie wesele - obejdzie się bez posypywania wszystkiego brokatem.


8. B R A K   G Ł Ó W N E G O   T E M A T U

Co za dużo, to nie zdrowo. Ja także mam wiele zainteresowań i po trochę wiedzy z każdej dziedziny. Ale jeśli będziesz próbował pisać o wszystkim, to tak naprawdę nie dostarczysz czytelnikom nic konkretnego.
Proponuję zamknąć się w maksymalnie 5 tematach, z czego jeden będzie tym głównym, przewodnim, po który najchętniej będą sięgać nowe na Twoim blogu osoby.

U mnie główna dziedzina, to budowanie wizerunku w Internecie / zarabianie online.
Na drugim miejscu plasują się luźne przemyślenia i poradniki dotyczące ludzkich zachowań.
A jako drobny dodatek zdarza mi się dodać wpis bardziej osobisty, w kategorii lifestyle.

Gdy wchodzisz na mój blog, od razu możesz stwierdzić, że wiem co nieco o działaniach online i najpopularniejszych social mediach oraz że chętnie dzielę się tą wiedzą za darmo.

Spraw, by i na Twoim blogu nie było niejasności co do tego kim jesteś i w jakim celu piszesz.


9. N I E   J E S T E Ś   W Y T R W A Ł Y

Nikt nie zaczyna bloga z masą lojalnych, aktywnych czytelników. Wszystko przychodzi z czasem. Cały szkopuł w tym, by powoli zdobywać ludzkie zaufanie, budować relację - stąd biorą się stali czytelnicy.

Wielu nowych blogerów odpuszcza po pewnym czasie. W blogosferze wisi masa stron z jednym lub dwoma wpisami, niedokończonym wyglądem i komentarzami, na które nikt nigdy nie odpowiedział. Blogowanie jest dla wytrwałych i systematycznych osób - jeśli do nich nie należysz, czas zmienić podejście. Statystyki przyjdą z czasem! Tego możesz być pewny.


10. A   C O   Z   D O M E N Ą ?

To naprawdę nie jest nic trudnego, ani tym bardziej drogiego.
Własny adres www z końcówką .com lub .pl możesz mieć nawet za 10zł rocznie. Moim zdaniem każdy bloger powinien pracować na własnym adresie, ponieważ nazwabloga.blogspot.com brzmi nieprofesjonalnie i wygląda nieczytelnie.

Zainwestuj! Nawet, jeśli nie jest to Twój główny zarobek, to na pewno możesz poświęcić kilka złotych, by nie wstydzić się więcej adresu swojego bloga podczas udostępniania swoich linków w innych mediach społecznościowych.

Różnica w wyświetleniach będzie ogromna! - ludzie lubią ładne, krótkie i zaufane linki, a nie tasiemce, które z racji długości zakończone są wielokropkiem, ponieważ w całości nie mieszczą się w żadnym polu.


11. S T A T Y S T Y K I ?   P O   C O ?

Statystyki bloggera, to naprawdę okrojona wersja tego, co powinieneś wiedzieć na temat swojego bloga. Nie zwlekaj więc i zacznij korzystać z Google Analytics.
Jeśli chcesz się rozwijać w blogowaniu, musisz wiedzieć, kto najczęściej odwiedza Twojego bloga, by móc dopasować treści do grupy swoich odbiorców lub jeśli nie trafiają do Ciebie Ci, na których liczyłeś, zmienić sposób promowania się w sieci.

Statystyki naprawdę pomagają! Wystarczy tylko regularnie do nich zaglądać i śledzić to, jak się kształtują przy kolejnych wpisach i innych działaniach.


12. B R A K   P R O M O C J I

Oj, wielu takich mamy. "Wrzuciłem post. Koniec pracy".
Niestety, to tak nie działa. No chyba, że jesteś jednym z naprawdę znanych bloggerów i masz grupę oddanych czytelników, którzy co chwila zaglądają na Twój blog z nadzieją, że znajdą na nim coś nowego. W innym wypadku dodanie posta, to dopiero 30% Twojej pracy.

Kiedy dodam post na bloga, kolejne pół godziny spędzam na promocji - informuję swoich odbiorców na profilu Facebookowym prywatnie, na Fanpage - Makovska Pisze, na kilku ulubionych grupach dla blogerów, na Instagramie w opisie, pod zdjęciem, w Story... 
A następnego dnia powtarzam kroki z tym lub innym postem, by nie zmęczyć ruchu wciąż tym samym tematem.

Samo napisanie posta jeszcze nie sprawi, że ktoś go przeczyta. Musisz poinformować świat, że coś stworzyłeś - robimy to wszyscy każdego dnia! Skorzystaj ze swoich mediów społecznościowych, udostępnij linki w grupach blogowych. Pozwól sobie zostać zauważonym!



13. B Ą D Ź   N A   C Z A S I E

Wiesz skąd u mnie 250.000 wyświetleń bloga pomimo tylko kilkunastu postów?
Ponieważ każdy z nich na siebie pracuje - mogę udostępnić je dziś, jutro albo za pięć lat. Nie będzie to miało znaczenia, ponieważ wiem, że zawsze będą aktualne. I to nie dlatego, że są pisane specjalnie w taki sposób - po prostu regularnie sprawdzam, czy może mogę jakoś je poprawić, coś dodać, uaktualnić linki.

Skoro wkładasz tyle czasu i pracy w stworzenie posta, to chyba warto sprawić, żeby był on już zawsze " na czasie", prawda? Wystarczy raz na kilka miesięcy ponownie go przeczytać i skorygować. Tylko tyle! O tym dlaczego to takie ważne możesz poczytać tu - KLIK KLIK.


14. N I E   Z N A S Z   K O N K U R E N C J I

Myślisz, że naprawdę stanie się coś strasznego, jeżeli zasilisz blog kogoś obcego jednym dodatkowym wyświetleniem? Nie sądzę...

Warto wiedzieć, co się dzieje w blogosferze. Od czasu do czasu zajrzeć do kogoś innego, zainspirować się, podpatrzeć czym się wyróżnia, poczytać o tym, co u niego działa najlepiej. Ja osobiście sporo czasu spędzam na stronach zawodowych marketerów - czerpię z nich masę wiedzy, którą uzupełniam swoim doświadczeniem i w efekcie powstają z tego całkiem niezłe posty!

Nie bój się bywania na salonach - zwłaszcza, że nie będąc aktywnym u innych, u siebie również nie zobaczysz aktywności. Tak to już działa, że sporą częścią czytelników są właśnie inni blogerzy.
Wiedziałeś o tym? :)

_______________________



A teraz przyznaj - ile z tych błędów popełniłeś?
Ja osobiście naprawdę sporo.
Jednak bloger też człowiek i może się uczyć na błędach!





PS Przypominam Ci, że trwa konkurs, w którym możesz wygrać swój wymarzony Instagramowy profil - jedyne, co musisz zrobić, to zgłosić się BEZPŁATNIE pod tym linkiem i czekać na niedzielne wyniki na moim InstaStory. Zapraszam! Co niedzielę ktoś wygrywa, więc szans jest mnóstwo!




To może Cię zaineresować:

0 komentarze