SOCIAL MEDIA: 8 NAJWIĘKSZYCH MITÓW, W KTÓRE ŚLEPO WIERZYMY 📵


Social media marketing, to aktualnie jedna z topowych strategii wybieranych przez firmy w celu docierania do większej publiki, budowania zaufania, kreowania zaangażowania i zdobywania lojalnych klientów.

Także blogerzy i influencerzy wybierają Social Media jako najważniejszy element budowania wizerunku i kreowania własnej marki w Internecie.

Spośród klientów w strefie online wg enterpreneur.com aż 98% posiada konto w mediach społecznościowych - nie ma więc nic dziwnego w tym, że obecnie podczas planowania działań strategicznych firmy ogromną uwagę skupiają własnie na tym kanale przekazu. Nie wyobrażają one sobie możliwości prowadzenia firmy bez prowadzenia profilu na Instagramie, Facebooku, Twitterze, Youtube...

To samo tyczy się również nas - osób, które pragną rozwijać się i odnosić sukcesy ONLINE.

Jeśli bierzesz swoje działania w Internecie na poważnie, to powinieneś podchodzić do nich jak do otwierania własnego, małego biznesu, który bez dobrego planu, strategii, misji i wizji nie ma szans na sukces.

Dziś chcę przedstawić Ci 8 największych mitów dotyczących mediów społecznościowych i ich działania, o których być może nie miałeś dotąd zielonego pojęcia...

__________________


1) ILOŚĆ POLUBIEŃ I OBSERWUJĄCYCH TO WYZNACZNIK SUKCESU

W erze wyników i popierających je liczb, to całkiem normalnie, że dążymy do ciągłego pozyskiwania nowych obserwatorów, większej ilości polubień i komentarzy - jednak, czy ten milion "łapek w górę" naprawdę równa się sukcesowi w danej dziedzinie?

A b s o l u t n i e   n i e .

Nie tylko my sami jesteśmy bardziej świadomi faktu, że ilość niekoniecznie ma znaczenie. Wiedzą też o tym firmy, z którymi marzy nam się współpraca oraz czytelnicy, których pragniemy w niedalekiej przyszłości przenieść do zakładki "klienci".

Jakość ponad ilość.

Prawdziwym wyznacznikiem sukcesu, jeśli już upierać się przy liczbach, jest procent zaangażowania. Prościej mówiąc - lepszych 100 lojalnych obserwujących, którzy Ci ufają i kupują polecane produkty wiedząc, że doradzasz im zawsze z korzyścią dla nich, niż 10 000 przypadkowych osób, które nie tylko nie pozostawiają po sobie zwykle na Twoim profilu żadnego śladu, ale także nie zwracają uwagi na przygotowaną przez Ciebie wartość i wyrażane opinie.


2) SOCIAL MEDIA MARKETING JEST TOTALNIE DARMOWY

Cóż... nie do końca. 

Aby rzeczywiście odnosić sukcesy w mediach społecznościowych, musisz zaangażować w to naprawdę sporo czasu, energii i kreatywności. Oczywiście mamy ogrom narzędzi automatyzujących pracę, ale nie zawsze jest ona równie skuteczna, co wpis od serca, spontaniczny live, itp.

Samo zakładanie kont, dodawanie treści i grafik jest bezpłatne, jednak Twój czas ma swoją wartość - i nie powinien on na pewno być "darmowy". Ważne jest więc dobre zorganizowanie pracy, ustalenie harmonogramu i nauka, by kolejne działania wykonywać coraz sprawniej.

Pozostaje jeszcze kwestia reklam. Te są nie tylko płatne, ale także wyjątkowo zdradliwe.
Tylko odpowiednio ustawione i skoncentrowane na grupie docelowej przynoszą efekty. Wrzucenie kilku złotych w reklamę jeszcze nie oznacza sukcesu, a więc często bywa to koszt, który nie przynosi zamierzonego efektu.

Ważna jest więc nie tylko organizacja, ale także umiejętność oddelegowywania niektórych zadań specjalistom. 

Tak, wiem. Ja również jestem Gosią Samosią (wybacz Zosia) - uwielbiam wszystkiego się uczyć, by potem robić to samodzielnie. Może nie uwierzysz, ale poza zdolnościami związanymi z marketingiem internetowym grywałam też na klawiszach, jestem niepokonana w rozwiązywaniu krzyżówek i sudoku, a nawet znam podstawy robienia na drutach i szydełkowania.
Są jednak w życiu momenty, gdy możemy i powinniśmy zająć się tym, co robimy najlepiej, a resztę oddać komuś doświadczonemu - nie mówi to o słabości, a wręcz przeciwnie. Świadczy o Twojej świadomości i dojrzałym podejściu do "biznesowania".


3) MUSISZ "ŁAPAĆ O CO CHODZI" W SOCIAL MEDIACH

Często słyszę wymówkę typu: "Ale ja to jestem za stara na zabawę z tym Instagramem". Panuje dziwne przeświadczenie, że tylko osoby przed 30 rokiem życia są w stanie "wyczuć" jak działać w mediach społecznościowych, by osiągać zamierzone efekty.

B Z D U R A .

Social media nie mają ograniczeń wiekowych. Co więcej, znalazłam kilka bardzo ciekawych statystyk na HubSpot, które udowadniają, że nie tylko "millenialsi" z nich korzystają:

  • 40% użytkowników Facebooka ma więcej niż 35 lat
  • 52% ludzi w wieku 55-64 lat korzysta z sieci
  • 93% pełnoletnich posiada konto na Facebooku

Jeśli więc jedynym "przeciw" jest Twój wiek - czas spróbować! To, że ktoś ma 20 lat, nie oznacza jeszcze, że jest internetowym geniuszem, a działanie w social mediach przychodzi mu naturalnie i jest w nich nieomylny. Każdy z nas się uczy, próbuje i wyciąga wnioski.
Czas na Ciebie!

Możesz sobie pomóc klikając i zaglądając w moje ulubione strategie:
📷 Instagramowe 
📱 Facebookowe 
📝 Blogowe



4) MUSISZ DZIAŁAĆ NA KAŻDEJ PLATFORMIE

Do wyboru mamy ogrom przeróżnych platform - jednak strach przed pominięciem którejś z nich jest całkowicie bezpodstawny! Nie jesteś w stanie być zawsze i wszędzie aktywny. O dopasowaniu działań do algorytmów i trendów nie wspominając.

Zdecyduj się na kilka platform, w których czujesz się najlepiej i gdzie Twoim zdaniem znajdziesz największą część swoich odbiorców. Zastanów się, czy w Twojej dziedzinie lepiej sprawdzą się mocne hasła i zabawne frazy (Twitter), świetnie opracowane infografiki (Pinterest), piękne zdjęcia i zabawa obrazem (Instagram), czy może budowanie społeczności (Facebook). Tak, upraszczam, ponieważ mam świadomość, że wykorzystując swoją kreatywność możemy rozwinąć się na każdej z nich, a przeznaczenie docelowe nie oznacza, że musimy się do jakichkolwiek działań ograniczać.

Staraj się nie rozdrabniać.

Wybierz 2-3 platformy i to na nich działaj na maksa zamiast w pocie czoła dodawać codziennie materiał na kilkunastu różnych portalach licząc, że grupa docelowa magicznym cudem Cię tam odnajdzie.

Dla ułatwienia mam dla Ciebie 3 pytania pomocnicze, które mogą nakreślić Ci, jakie media wybrać, by zrobić to z jak największą korzyścią dla siebie:

1. Gdzie Twoi odbiorcy spędzają najwięcej czasu? 
2. Jaki rodzaj przekazu jest dla Ciebie najodpowiedniejszy (zdjęcia, hasła, społeczność)?
3. Jakich rezultatów oczekujesz i która platforma może Ci je zapewnić?

To powinno rozjaśnić sprawę.


5) SOCIAL MEDIA DZIAŁAJĄ NA WŁASNYCH WARUNKACH

Po części musimy się z tym zgodzić - wszystkie media społecznościowe posiadają specyficzne właściwości i algorytmy, które faworyzują pewne działania, a inne natomiast odrzucają.

Jednak traktowanie ich jako osobnego tworu nie do końca jest prawidłowe! Pamiętaj, że to nadal Ty budujący wizerunek swój lub swojego biznesu. I musisz bardzo dokładnie oddzielić inne działania od innych efektów.

Po pierwsze - traktuj je jako możliwość pokazania się od strony normalnego człowieka, przepełnionego marzeniami, z którymi odbiorcy będą chcieli się identyfikować. Nikt nie chce śledzić ludzi-robotów, których życie każdego dnia wydaje się piękną baśnią, a wszystkie zdjęcia aż huczą od pozytywnych haseł i zbyt szerokich uśmiechów. Bądź sobą i nie zapominaj w jakim celu powstał Twój profil - chcesz dać się poznać, polubić, zbudować zaufanie i zaproponować to, co masz najlepszego.
Nie podążaj ślepo za trendami - to, że Instagram zalewa fala zdjęć

Po drugie - media społecznościowe, to zalążek tego, co masz do zaoferowania i tak też nimi zarządzaj. Zachęcaj do wejścia na Twoją stronę, przeczytania artykułu, opisu produktu, odwiedzenia sklepu internetowego, zapoznania się z Tobą poprzez film na YouTube... Łącząc jedno z drugim tworzysz wspaniałe miejsce, gdzie możesz w pełni wyrażać siebie.

Media połączone z mocnym, stabilnym zapleczem, to najlepsza strategia. Dzięki temu możesz łatwo dotrzeć do swoich odbiorców poprzez odpowiednie kanały, nadal nie pomijając wartości jakie masz do przekazania na swojej stronie.


6) ODBIORCY WRESZCIE SIĘ ZJAWIĄ

Najczęściej głoszone hasło, to "liczy się wysokiej jakości wartość" - i jestem jak najbardziej za! Jednak zdaje się, że zapominamy o drugiej części tego zdania: "...,która odpowiednio promowana przynosi efekty".

Oczywiście ktoś sporadycznie trafi na Twój profil i być może będzie to nawet członek Twojej wymarzonej grupy odbiorców. Jednak w praktyce tworzenie profilu w mediach społecznościowych oznacza przede wszystkim działanie od zaplecza:

  • używasz aplikacji w sposób do tego przeznaczony
  • zostawiasz polubienia i komentarze
  • dodajesz swoje materiały
  • nadal korzystasz z aplikacji zapraszając do siebie
  • promujesz swoje wartości w sposób darmowy i płatny

Nic nie dzieje się samo. Nielicznym dana jest sława od pierwszego zdjęcia/wpisu. Jeśli dotąd nie liczyłeś w życiu jedynie na szczęście, ale także na samego siebie - tutaj również radzę Ci przede wszystkim pracować nad tym, by jak najwięcej osób ujrzało to, co masz do przekazania.


7) HASZTAGI ŚCIĄGNĄ DO CIEBIE IDEALNYCH ODBIORCÓW

Odkąd zaczęliśmy używać hasztagów na niemal wszystkich platformach - zapanowało śmiałe stwierdzenie, że są one drogowskazem dla Twoich odbiorców.
W prostym przekładzie, jeśli prowadzisz Fanpage o rolkach i wpiszesz wszędzie, gdzie to możliwe #rolki, to ludzie zainteresowani tym tematem zaczną do Ciebie lgnąć, zostawiać polubienia i komentarze, a ewentualnie także swoje pieniądze.

Niestety to tak nie działa!

Założeniem hasztagów rzeczywiście było pewnego rodzaju doprowadzenie do siebie pasujących osób - przykładowo dotyczyły one konkretnych wydarzeń, kampanii. Jednak, gdy nauczyliśmy się używać ich przy każdej możliwej okazji, stały się one dodatkiem, który niekoniecznie jest za każdym razem przemyślany.

Wrzucamy czasem hasztagi tak bezcelowe, że aż nasuwa się pytanie - po co używać coś, czego się nie rozumie?

Powiedz mi: czy kiedykolwiek z własnej woli wpisałeś w wyszukiwarkę Instagrama #awesome?
Ja osobiście nie. A i takie hasła widuję pod wieloma zdjęciami.

Przede wszystkim muszą być one bardzo trafne, konkretne i wyszukiwalne. Przykłady?
#szybkiobiad #krótkibob #polskiblogermodowy #minimalistycznewnetrze #przygotowaniadomaratonu #wstylulat60 #infografikabiznesowa

Wiemy, co znajdziemy wpisując te wyrażenia i właśnie o to nam chodzi. Taki jest cel dobrych, przemyślanych hasztagów. Nie ściągnięcie tłumów przypadkowych osób, ale tych nielicznych, dopasowanych do Ciebie i Twojej działalności.

A potem? Gdy już do Ciebie zajrzą, wtedy liczy się kontent, wartość, styl i osobowość.


8) SOCIAL MEDIA DAJĄ MINIMALNE EFEKTY

Wielu sądzi, że działanie w mediach społecznościowych daje zapewnia jedynie lepszy kontakt z odbiorcami, trochę więcej zaangażowania i widoczność w sieci. Jest w tym jednak o wiele więcej zalet, niż myślisz!

Nowi obserwujący, to kolejna fala ruchu, która odpowiednio poprowadzona trafi na Twoją stronę, do sklepu internetowego lub gdziekolwiek sobie tylko wymarzysz. A taki ruch, to nie tylko kolejne wyświetlenia i powiększone statystyki. Obserwatorzy zmieniają się w czytelników, a czytelnicy w klientów!

Według HubSpot firmy, które prowadzą Twittera mają podwójną ilość leadów (potencjalnych klientów). Natomiast te, które obserwuje ponad 1000 osób nawet sześciokrotnie więcej!

___________________


Social Media, to wspaniałe narzędzie, które może zdziałać cuda, jeśli wystarczająco zaangażujemy się w ich prowadzenie, wykażemy kreatywnością i skierujemy cały ruch w odpowiednie miejsce w sieci. Wystarczy nauczyć się kilku podstawowych strategii i po prostu zacząć działać! Z czasem poznasz kolejne techniki i odkryjesz, co w Twoim wypadku działa lepiej, a co gorzej.
Jednak, żeby do tego doszło, musisz wystartować teraz!



Daj znać, w jakich mediach społecznościowych działasz
i koniecznie dodaj mnie tam, gdzie i ja już jestem!
Wyjdźmy poza blog i zakumplujmy się również na:



Pozdrawiam,


To może Cię zaineresować:

0 komentarze